KREATYWNIK - o kreatywnych sposobach na dziecko oraz o wszystkim co z dzieckiem związane

TESTY

I Ty możesz zostać projektantem! Czyli w kilku słowach o kreatywnych zeszytach Lilla Lou (dobrej zabawie dla małych i dużych).

Łapię się ostatnio na tym, że produkty, które firmuje się nazwą "kreatywne" dużo szybciej i częściej zwracają na siebie moją uwagę. Na szczęście w tym przyciąganiu zachowuję zdrowy rozsądek i nim w cokolwiek "kreatywnego" z nazwy siebie bądź dzieci zaopatrzę staram się rozeznać czy warto, czy to aby nie tylko chwyt marketingowy.

 

Moda w potocznym tegoż słowa rozumieniu oznacza psychiczną potrzebę naśladowania innych. I choć dotyczy ona wielu dziedzin życia społecznego, najdobitniej widoczna jest w ubiorze.

Większość z nas nie zwraca na to na co dzień uwagi, jednak faktem jest, że moda towarzyszy każdemu już od najmłodszych lat.

Powszechnie dostępne są układanki - uzupełnianki pozwalające na dobieranie ubranek poszczególnym bohaterom zabawy, nie trudno spotkać też zabawki pozwalające maluchom rozwijać sprawność manualną właśnie poprzez możliwość ubierania kilkucentymetrowych postaci w  najróżniejsze stroje.

 

 

 

 

Zabawki, które ogólnie sklasyfikować można jako "ubieranki" wśród moich szkrabów cieszą się dosyć dużym powodzeniem.

Maluchy, wielką frajdę czerpią z przebierania drewnianych laleczek - rozwijając dzięki temu sprawność dłoni i małych paluszków, poszerzając jednocześnie zasób słów (nazwy części ciała, nazwy ubiorów, kolory, itp.), wypracowując przy tym w sobie poczucie ładu i składu (a o nie niestety w dzisiejszych czasach naprawdę trudno).

 

Przychodzi jednak moment, kiedy dziecku korzystanie z tzw. ubierankowych gotowców przestaje wystarczać. Chce czegoś więcej, nie do końca wychodzi mu jeszcze samodzielne malowanie postaci, za to doskonale radzi sobie z namalowaniem spódniczki, stworzeniem bluzeczki, czy przekolorowaniem nóg postaci i stworzeniem tym samym spodni...

 

W  lukę pomiędzy ubierankami, a samodzielnym tworzeniem postaci doskonale wpisują się kreatywne zeszyty z serii Lilla Lou.

 

 

Czym tak właściwie jest Lilla Lou?

 

"To linia zabawek kreatywnych rozwijająca wyobraźnię i pobudzająca kreację i twórcze myślenie. To coś więcej niż zwykła, papierowa kolorowanka..."

 

Zależało nam na możliwości kreowania własnych strojów, dlatego pierwszym z zeszytów, po jaki sięgnęliśmy był zeszyt Lilla Lou Dolls Fashion Designer.

 

 

Kilkunastostronicowa książeczka w formacie zbliżonym do kwadratu o bokach równych ok. 20 cm zawiera kilkadziesiąt niedokończonych szkiców postaci. Postaci lalek, jak sama nazwa zeszytu mówi.

Lalek, które córce skojarzyły się z wróżkami, mnie natomiast z bohaterkami filmów anime (duże oczy, idealne kształty, proporcje).

I chociaż moje dzieciaki raczej nie są wychowywane w duchu wróżkowo - lalkowym, to kształt, jaki postacie zeszytu przyjęły nam nie przeszkadza, co więcej jego delikatność i sposób przekazu przypadł nam do gustu.

 

Wróćmy jednak do zadania, jakie czeka na młodego projektanta, gdy po zeszyt z serii Lilla Lou sięgnie.

 

 

Przewracamy kolejne strony w poszukiwaniu idealnego dla nas szkicu postaci, w odpowiedniej pozie, z odpowiadającym nam ułożeniem twarzy. Kiedy już takową odnajdziemy przystępujemy do tworzenia.

 

Kreować możemy wszystko poczynając od długości włosów, ich koloru, splotu, poprzez kolor oczu, sposób ubierania się postaci, jej makijaż, kończąc na dodatkach do stylizacji.

A gdyby zdarzyło się, że podczas twórczego szału dopadł nas brak weny sposiłkować możemy się czerpiąc inspiracje z kilku gotowych stylizacji, jakie przygotował i umieścił w książeczce dla nas wydawca serii.

 

 

 

 

Jak widać - wielkie, kreatywne wyzwanie czeka młodego, utalentowanego projektanta.

Czy temu sprosta - zależy tylko i wyłącznie od niego!

 

My rozpoczęliśmy od zaplanowania tego, kim wybrana przez córkę postać będzie.

Stanęło na elfowej wróżce - Tęczy.

Skąd się małej akurat takie skojarzenie wzięło nie wnikam.

Córka do tworzenia przystąpiła, a ja z dumą przypatrywałam się jej twórczości.

 

 



W skupieniu krok po kroku powstawała tęczowa postać, dopracowana w każdym szczególe, dokładnie pokolorowana.

 

 

 

 

 

 

 

A kiedy po kilku chwilach postać ukończona została... postanowiłyśmy pójść z małą o krok dalej.

 

 

 

 

 

Tym razem zajęłyśmy się zaprojektowaniem stroju innej z postaci, jednak wykorzystać do tego postanowiłyśmy skrawki materiału, cekiny i piórka.

Dokładnie tak! Zeszyt absolutnie nie wymusza na nas korzystania tylko z techniki kolorowania, zachęca się wręcz młodych projektantów by nie bali się używać cekinów, brokatu i innych materiałów plastycznych (i nie tylko).

W kilka chwil powstała kolejna stworzona przez nas bohaterka...

 

 

Muszę przyznać się bez bicia, że kiedy córka po wykonaniu dwóch projektów postanowiła odpocząć i zaczerpnąć nieco projektanckiej inspiracji udając się tym samym na spacer po kreatywnym świecie klockowych budowli, jaki wcześniej z bratem stworzyli... wtedy ja, zachęcona działaniem małej poczyniłam pierwsze, mamusine projektanckie dzieło.

Mimo słusznego już matczynego wieku, wciągnęła mnie ta zabawa bardzo :).

 

 

 

 

Jeśli więc i Wy (bez względu na wiek) macie ochotę wyruszyć w twórczą podróż po kreatywnym świecie mody, spróbować modyfikowania rysunków, zastosowania różnych technik plastycznych, zabawy kolorami oraz fakturami powinniście po serię Lilla Lou sięgnąć.

Co prawda większość książeczek z serii oferowana jest dla dzieci (dziewczynek) powyżej 6 roku życia - myślę jednak, że poczynania mojej 3 - latki doskonale pokazują, że i młodsze dzieci, zainteresowane tematem, z zabawami projektanckimi sobie poradzą.

 

A jeśli pewności nie macie, czy Wasza pociecha o karierze kreatora mody marzy, zamiast designerskiego zeszytu z lalkami zaopatrzyć możecie się w książeczkę zawierającą kreatywne kolorowanki z postaciami Lillaków.

 

 

Kim są Lillaki?

 

To magiczne zwierzaki, hybrydy, które poprzez kolejne kartki książeczki zachęcają dzieci do nauki angielskich słówek.

Które skłaniają maluchy (książeczka skierowana jest dla dzieci od 4 roku życia) do podjęcia kreatywnego wyzwania, stworzenia magicznego świata po swojemu. Świata niepowtarzalnego, jedynego w swoim rodzaju.

 

 

 

 

 

 

I niech nie wprowadzi Was w błąd "dziewczęca", różowa okładka książeczki, z Lillakami doskonale radzą sobie też chłopcy.

 

 

 

Seria Lilla Lou liczy wiele tytułów, z pewnością każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Poza opisanymi przez nas zeszytami o lalkach  (Dolls) oraz Lillakach projektanci mogą zaangażować się w tworzenie kolekcji miejskiej - ulicznej (Street), czy też hip hop'owej. Nie bez znaczenia w świecie mody są dodatki do stylizacji, dlatego wielbiciele (wielbicielki) galanterii skupić mogą się na projektowaniu toreb i torebek w specjalnie ku temu stworzonym zeszycie (bag).

 

Polecamy!

 

Więcej o Lilla Lou - KLIK

O NAS:

 

MAMA: Pedagog, nauczyciel, terapeuta szkolny, nauczycielka przedszkola. Na co dzień zaś pomysłowa mama, która wraz z dwójką szkrabów odkrywa magiczny świat kreatywnych prac.

 

TATA: Specjalista w branży oświetleniowej. Pasjonat paintball'a, wędkarstwa oraz motoryzacji (youngtime'rów zwłaszcza). Blogowe majsterki oraz świat eksperymentów to jego działka.

 

DZIECI: 7-letnie bliźnięta, które dzielnie towarzyszą rodzicom w twórczej podróży. Ta jest dla nich doskonałą zabawą, sposobem na spędzanie wspólnie czasu oraz formą terapii dla jednego ze szkrabów, u którego zdiagnozowano MPD.

 

 

WSPÓŁPRACA:

 

Jeśli masz pomysł na współpracę z Kreatywnikiem bądź masz pytanie dotyczące bloga, czy jakikolwiek inny powód, by się z nami skontaktować,

napisz proszę:

 kreatywniezdziecmi@gmail.com

 

Chcesz poznać marki, które do tej pory z nami współpracowały KLIKNIJ

 

 

 

 

 TU JESTEŚMY:

 

zBLOGowani.pl

 

POLECAMY: